środa, 25 września 2013

Prolog

                                                                            Vioetta
                                                                        ( W samolocie )
Właśnie jestem w samolocie niemoge się doczekać aż dotrę do mojego kochanego domu w Buenos Aires.
Tata powiedział że wracamy tam na stałe więc może wreścię znajdę prawdziwych przyjaciół i może chłopaka...,ale z przemyśleń wyrwał mnie tata który oczywiście wyskoczył ze swoim popisowym numerem "kochanie nic ci nie jest,,
-nie nic-odpowiedziałam i spytałam się za ile lądujemy
-za 10 minut kochanie
niemoge się doczekać, wiem też że tam mieszka moja ciocia Angie która uczy w szkole muzycznej w której mam sie uczyć ... o już lądujemy niemoge się doczekać
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
i co fajny, a teraz mały szantażyk 2 komętarze 1 rozdział, prosze kometarze są dla mnie bardzo ważne!!!
                                                                                                                                MECHI <3

5 komentarzy:

  1. mi się podoba osobiście prolog :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba! Czekam na rozdział 1

    OdpowiedzUsuń
  3. dzieki za komętarze rozdział pokaże się jeszcze dzisiaj (może) <3

    OdpowiedzUsuń
  4. http://leonetta11.blogspot.com czytajcie mnie plisss a i fajny rozdział

    OdpowiedzUsuń