Vioetta
( W samolocie )
Właśnie jestem w samolocie niemoge się doczekać aż dotrę do mojego kochanego domu w Buenos Aires.
Tata powiedział że wracamy tam na stałe więc może wreścię znajdę prawdziwych przyjaciół i może chłopaka...,ale z przemyśleń wyrwał mnie tata który oczywiście wyskoczył ze swoim popisowym numerem "kochanie nic ci nie jest,,
-nie nic-odpowiedziałam i spytałam się za ile lądujemy
-za 10 minut kochanie
niemoge się doczekać, wiem też że tam mieszka moja ciocia Angie która uczy w szkole muzycznej w której mam sie uczyć ... o już lądujemy niemoge się doczekać
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
i co fajny, a teraz mały szantażyk 2 komętarze 1 rozdział, prosze kometarze są dla mnie bardzo ważne!!!
MECHI <3
mi się podoba osobiście prolog :*
OdpowiedzUsuńFajne :) zapraszam do mnie
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba! Czekam na rozdział 1
OdpowiedzUsuńdzieki za komętarze rozdział pokaże się jeszcze dzisiaj (może) <3
OdpowiedzUsuńhttp://leonetta11.blogspot.com czytajcie mnie plisss a i fajny rozdział
OdpowiedzUsuń