Violetta
Ja wstałam jako ostatnia dziewczyny nie spały już od jakiś 15 minut ale w jedno nie mogłam uwieżyć wszystkie dziewczyny były ubrane identycznie a ja jedyna ZNOWU musiałam się ubrać w coś innego ale dzisiaj nic mi nie zepsuje humoru ponieważ dziś jest moja randka z LEONEM
Ludmiła
strasznie się zdziwiłam że Leon tak szybko umówił się z Violettą wiedziałam że to kiedyś nastąpi ale tak szybko-ej może dziś pójdziemy na zakupy-zapytałam się dziewczyn.
-ok fajny pomysł.powiedziała naty
-no nie wiem bo ja jakoś nie mam ochoty-powiedziała Fran
-co się stało Fran ? - zapytałyśmy wszystkie
no bo.....................
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
HAHA znowu kończę a takim momęcie wiem okropna jestem a jak będą 3 komętarze napisze ONE PARTA
środa, 23 października 2013
niedziela, 13 października 2013
rozdział 4
Francesca
Właśnie z Cami,Ludmi,Nati idziemy na nocowano do Violi powiedziała tylko że to bardo ważna sprawa a przy mówieniu tego ciągle chichotała jak wariatka dlatego jak najszybciej wszystkie się zebrałyśmy !!!
Violetta
Nareście dziewczyny przyszły.Każda z nich miała fajne piżamki
Fran miała taką
naty miała tą
Cami taką
Ludmi miała śliczną
a ja inną niż wszyscy
musiałam je zaprosić żeby powiedzieć im o randce z Leonem !!!
Naty
Wiedziałam o czym Violetta chce nam powiedzieć Leon mi się wygadał on nie umie trzymac języka za zębami (XD) gdy miała nam to powiedzieć chyba się zdziwiła że o tym wiedziałam
-Musze wam coś powiedzieć,powiedziała
-masz randkę z Leonem tak wiem,powiedziałam a wszystkim kopary opadły nawet violi ale chyba z powodu że się zdziwiła że ja wiedziałam
-Violetta wyszła z pokoju szepcząc coś pod nosem wzięła telefon i chyba zadzwoniła do Leona
(pół godziny później)
Violetta wróciła szcześliwa niewiem co jej się stało bo przy wyjściu wyglądała na nieźle wkurzoną
ale to jednak był BABSKI WIECZÓR wię postanowiliśmy porobić trochę słodkich zdjęć:
na chwile weszła do nas Angie i pstryknęła sobie z nami 1 zdjęcie
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Właśnie z Cami,Ludmi,Nati idziemy na nocowano do Violi powiedziała tylko że to bardo ważna sprawa a przy mówieniu tego ciągle chichotała jak wariatka dlatego jak najszybciej wszystkie się zebrałyśmy !!!
Violetta
Nareście dziewczyny przyszły.Każda z nich miała fajne piżamki
Fran miała taką
naty miała tą
Cami taką
Ludmi miała śliczną
a ja inną niż wszyscy
musiałam je zaprosić żeby powiedzieć im o randce z Leonem !!!
Naty
Wiedziałam o czym Violetta chce nam powiedzieć Leon mi się wygadał on nie umie trzymac języka za zębami (XD) gdy miała nam to powiedzieć chyba się zdziwiła że o tym wiedziałam
-Musze wam coś powiedzieć,powiedziała
-masz randkę z Leonem tak wiem,powiedziałam a wszystkim kopary opadły nawet violi ale chyba z powodu że się zdziwiła że ja wiedziałam
-Violetta wyszła z pokoju szepcząc coś pod nosem wzięła telefon i chyba zadzwoniła do Leona
(pół godziny później)
Violetta wróciła szcześliwa niewiem co jej się stało bo przy wyjściu wyglądała na nieźle wkurzoną
ale to jednak był BABSKI WIECZÓR wię postanowiliśmy porobić trochę słodkich zdjęć:
na chwile weszła do nas Angie i pstryknęła sobie z nami 1 zdjęcie
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ok napisany krótki ale nic nato nie poradzę 6 klasa uczyć się muszę no ale pododaje trochę filmików z 80 odcinka Violetty 2 tylko
leonetta na końcu pocałunek
naxi 3 pocałunek
salta piosenka chłopaków
soy mi mejor Violetta
piątek, 11 października 2013
rozdział 3 ,,Bo ja"
Leon
-Bo ja...no ten bo...ja....
-LEON-powiedziała Violetta
-No bo ja chciał bym cię zaprosić na spacer
-znaczy randkę?
-Tak randkę
-OMG tak tak i jeszcze raz tak przytuliła się do mnie ale niestety zadzwonił dzwonek dałem jej soczystego całusa w policzek i poszedłem na lekcje z Gregorio.
Violetta
Od dawna marzyłam żeby wreście mnie zaprosił i nareście już nawet wybrałam sobie strój ubiorę się w to:
-Bo ja...no ten bo...ja....
-LEON-powiedziała Violetta
-No bo ja chciał bym cię zaprosić na spacer
-znaczy randkę?
-Tak randkę
-OMG tak tak i jeszcze raz tak przytuliła się do mnie ale niestety zadzwonił dzwonek dałem jej soczystego całusa w policzek i poszedłem na lekcje z Gregorio.
Violetta
Od dawna marzyłam żeby wreście mnie zaprosił i nareście już nawet wybrałam sobie strój ubiorę się w to:
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
tak wiem strasznie krótki ale dzisiaj był spr z przyrody i mósiałam się uczyć ale na pocieszenie pododaje troche filmików
bromiła pocałunek 79 odcinek
pocałunek Fedmiły
pocałunek naxi
2 pocałunek naxi
i na koniec FINAŁ Violetta 2
sobota, 5 października 2013
rozdział 2 ,,Moje ulubione ciasto"
Violetta
Wstałam wcześnie, bo o 7:30 poszłam do łazienki aby odświeżyć.Ubrałam się w to polyver - Polyvore i dostałam SMS-a od...Leona !!!
-Cześć jak chcesz mogę do ciebie przyjść i poszli byśmy razem do studia.
-Dobrze czekam <3
- za 10 minut u ciebie będę
Ale on jest słodki....Violetta ogarnij się-skarciłam się w myślach i zeszłam na śniadanie.
Kiedy zeszłam na dół zobaczyłam jak Olga przytula Ramallo a on ciągle powtarza przestrzeń osobista OSOBISTA Olgo, śmiać misie chciało ale najlepsze było kiedy Olga wzięła moje ulubione ciasto i rzuciła w Ramallo.Doradca taty był cały w czekoladzie a ja nie wytrzymałam i zaczęłam się turlać po podłodze ze śmiechu.Robiła bym to dalej, gdyby nie dzwonek do drzwi
LEON krzyknęłam na cały dom, i jak wariatka biegłam do drzwi, że ledwo się nie zabiłam.
-Hej Violuś, ale słodko do mnie powiedział
-hej leoś choć szybko bo jeszcze trochę a stanę się jak Olga i będę się do ciebie tuliła jak dziwaczka
-Mi taka opcja pasuje,ups chyba się zarumieniłam.
Gdy doszliśmy do studio spotkalismy Nati i Ludmi ,Leon pocałował mnie w policzek i poszedł do Maxiego
-Ej pomiędzy wami coś jest
-Coooooo Nieeeeeeeeee Jakkkkkkkk,co to wogle było ale ze mnie debilka
- Aha
-Naprawdę,powiedziałam
-Dobra wierze ci ,powiedziała blondynka
-Ej przestań powiedziałam prawdę
-A ja ci powiedziałam to czego nie myśle proste, opowiedziała
Leon
Musze jej powiedzieć co do niej czuje ale kiedy... o wiem TERAZ właśnie idzie sama do szafek raz kozie śmierć
-Violetta
- Słucham Leon
-bo ja...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem jestem okropna 3 komętarze kolejny rozdział a i sorry że jest tylko leonetta ale jakoś mam wenę na te parę
Całuski Blanka
Wstałam wcześnie, bo o 7:30 poszłam do łazienki aby odświeżyć.Ubrałam się w to polyver - Polyvore i dostałam SMS-a od...Leona !!!
-Cześć jak chcesz mogę do ciebie przyjść i poszli byśmy razem do studia.
-Dobrze czekam <3
- za 10 minut u ciebie będę
Ale on jest słodki....Violetta ogarnij się-skarciłam się w myślach i zeszłam na śniadanie.
Kiedy zeszłam na dół zobaczyłam jak Olga przytula Ramallo a on ciągle powtarza przestrzeń osobista OSOBISTA Olgo, śmiać misie chciało ale najlepsze było kiedy Olga wzięła moje ulubione ciasto i rzuciła w Ramallo.Doradca taty był cały w czekoladzie a ja nie wytrzymałam i zaczęłam się turlać po podłodze ze śmiechu.Robiła bym to dalej, gdyby nie dzwonek do drzwi
LEON krzyknęłam na cały dom, i jak wariatka biegłam do drzwi, że ledwo się nie zabiłam.
-Hej Violuś, ale słodko do mnie powiedział
-hej leoś choć szybko bo jeszcze trochę a stanę się jak Olga i będę się do ciebie tuliła jak dziwaczka
-Mi taka opcja pasuje,ups chyba się zarumieniłam.
Gdy doszliśmy do studio spotkalismy Nati i Ludmi ,Leon pocałował mnie w policzek i poszedł do Maxiego
-Ej pomiędzy wami coś jest
-Coooooo Nieeeeeeeeee Jakkkkkkkk,co to wogle było ale ze mnie debilka
- Aha
-Naprawdę,powiedziałam
-Dobra wierze ci ,powiedziała blondynka
-Ej przestań powiedziałam prawdę
-A ja ci powiedziałam to czego nie myśle proste, opowiedziała
Leon
Musze jej powiedzieć co do niej czuje ale kiedy... o wiem TERAZ właśnie idzie sama do szafek raz kozie śmierć
-Violetta
- Słucham Leon
-bo ja...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem jestem okropna 3 komętarze kolejny rozdział a i sorry że jest tylko leonetta ale jakoś mam wenę na te parę
Całuski Blanka
wtorek, 1 października 2013
rozdział 1 cz.2 ,,Przechodziłam i cię zobaczyłam więc jestem!!!"
Leon
Gdy siedziałem z przyjaciółmi w resto nie mogłem zapomnieć o Violetcie ona jest taka taka...
-halo Leon ocknij się, powiedział to maxi który jak debil machał mi ręką przed twarzą.
-okej ale możesz przestać mi machać przed twarzą tą ręką
-A spoko a tak wogóle o czym tak myślałeś
-co ja nie jak.Powiedziałem jak debil
-Leon- powiedziała zdenerwowana Fran.
-nie nic serio.
-aha bo ci uwierze!! powiedziała Naty
-ej odczepcie się ode mnie i tak wam nic nie powiem!!
Naty
Wiem że Leon coś ukrywa ale mało mnie to obchodzi, poniewarz jestem zajęta myśleniem o mojej randce z Maxim, nie mogę uwierzyć że zaprosił mnie jak ja dawno na to czekałam!!!
Violetta
Tata pozwolił mi wyjść rozejrzeć się po mieście więc na szybko ubrałam się w to Origami - Polyvore i wybiegłam z domu jak najszybciej umiałam nagle zobaczyłam jakąś małą knajpkę Resto band a wniej siedział Leon szybko krzyknęłam jego imię a on natychmiast się obrócił a razem z nim jego przyjaciele których nie zauważyłam, ale nie zwróciłam na nich uwagi tylko podeszłam do Leona i go przytuliłam widziałam jak w tym czasie jego znajomi zaczęli coś do siebie szeptać ale mnie to zbytnio nieprzejeło
-Cześć co tu robisz spytał.
-przechodziłam i cie zobaczyłam więc jestem!!!
Poznałam znajomych Leona i było świetnie siedzieliśmy śmialiśmy się chyba z 2 godziny,poznałam wszystkich znajomych Leona ale najbardziej zaprzyjazniłam się z Fran,Naty,Ludmi i Cami.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieje że się podobał się a teraz moja ulubiona część 3 komętarze 2 rozdział a i sorry że zrobiłam Naxi ale więcej głosów było na tą parę a nie chciało mi się czekać 4 dni aż skączy się glosowanie.No koniec bo się za bardzo rozpisuje
Całuski Blanka <3
Gdy siedziałem z przyjaciółmi w resto nie mogłem zapomnieć o Violetcie ona jest taka taka...
-halo Leon ocknij się, powiedział to maxi który jak debil machał mi ręką przed twarzą.
-okej ale możesz przestać mi machać przed twarzą tą ręką
-A spoko a tak wogóle o czym tak myślałeś
-co ja nie jak.Powiedziałem jak debil
-Leon- powiedziała zdenerwowana Fran.
-nie nic serio.
-aha bo ci uwierze!! powiedziała Naty
-ej odczepcie się ode mnie i tak wam nic nie powiem!!
Naty
Wiem że Leon coś ukrywa ale mało mnie to obchodzi, poniewarz jestem zajęta myśleniem o mojej randce z Maxim, nie mogę uwierzyć że zaprosił mnie jak ja dawno na to czekałam!!!
Violetta
Tata pozwolił mi wyjść rozejrzeć się po mieście więc na szybko ubrałam się w to Origami - Polyvore i wybiegłam z domu jak najszybciej umiałam nagle zobaczyłam jakąś małą knajpkę Resto band a wniej siedział Leon szybko krzyknęłam jego imię a on natychmiast się obrócił a razem z nim jego przyjaciele których nie zauważyłam, ale nie zwróciłam na nich uwagi tylko podeszłam do Leona i go przytuliłam widziałam jak w tym czasie jego znajomi zaczęli coś do siebie szeptać ale mnie to zbytnio nieprzejeło
-Cześć co tu robisz spytał.
-przechodziłam i cie zobaczyłam więc jestem!!!
Poznałam znajomych Leona i było świetnie siedzieliśmy śmialiśmy się chyba z 2 godziny,poznałam wszystkich znajomych Leona ale najbardziej zaprzyjazniłam się z Fran,Naty,Ludmi i Cami.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieje że się podobał się a teraz moja ulubiona część 3 komętarze 2 rozdział a i sorry że zrobiłam Naxi ale więcej głosów było na tą parę a nie chciało mi się czekać 4 dni aż skączy się glosowanie.No koniec bo się za bardzo rozpisuje
Całuski Blanka <3
poniedziałek, 30 września 2013
sobota, 28 września 2013
Rozdział 1 cz.1
Violetta
Obudziłam się bardzo wcześnie więc postanowiłam się przygotować na spotkanie z ciocią, ubrałam się tak dla violi - Polyvore i zeszłam na śniadanie.Gdy miałam już wychodzić zatrzymał mnie mój nad opiekuńczy tatuś
-kochanie gdzie idziesz
-na spotkanie z ciocią nie pamiętasz?
- A no tak baw się dobrze i pamiętaj żeby zapisać się do tej szkoły muzycznej.
-pamiętam, krzyknęłam i wyszłam.
Gdy szłam nagle zagapiłam się na ogromna reklamę studio i wpadłam na ślicznego chłopaka
-o przepraszam,powiedziałam
-nie to moja wina,a tak wogóle sześć jestem Leon uczysz się tutaj?
-nie ale zapisuje się na egzaminy, a i ja się nazywam Violetta.
-a może dałabyś się wyciągnąć na koktajl?
-z chęcią bym poszła ale mam się spotkać z ciocią ale może jutro?
-dobrze do zobaczenia powiedział pocałował mnie w policzek i odszedł chyba się zakochałam
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
podzieliłam na połowy bo brat mnie z kompa zwala!!!
Obudziłam się bardzo wcześnie więc postanowiłam się przygotować na spotkanie z ciocią, ubrałam się tak dla violi - Polyvore i zeszłam na śniadanie.Gdy miałam już wychodzić zatrzymał mnie mój nad opiekuńczy tatuś
-kochanie gdzie idziesz
-na spotkanie z ciocią nie pamiętasz?
- A no tak baw się dobrze i pamiętaj żeby zapisać się do tej szkoły muzycznej.
-pamiętam, krzyknęłam i wyszłam.
Gdy szłam nagle zagapiłam się na ogromna reklamę studio i wpadłam na ślicznego chłopaka
-o przepraszam,powiedziałam
-nie to moja wina,a tak wogóle sześć jestem Leon uczysz się tutaj?
-nie ale zapisuje się na egzaminy, a i ja się nazywam Violetta.
-a może dałabyś się wyciągnąć na koktajl?
-z chęcią bym poszła ale mam się spotkać z ciocią ale może jutro?
-dobrze do zobaczenia powiedział pocałował mnie w policzek i odszedł chyba się zakochałam
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
podzieliłam na połowy bo brat mnie z kompa zwala!!!
środa, 25 września 2013
Prolog
Vioetta
( W samolocie )
Właśnie jestem w samolocie niemoge się doczekać aż dotrę do mojego kochanego domu w Buenos Aires.
Tata powiedział że wracamy tam na stałe więc może wreścię znajdę prawdziwych przyjaciół i może chłopaka...,ale z przemyśleń wyrwał mnie tata który oczywiście wyskoczył ze swoim popisowym numerem "kochanie nic ci nie jest,,
-nie nic-odpowiedziałam i spytałam się za ile lądujemy
-za 10 minut kochanie
niemoge się doczekać, wiem też że tam mieszka moja ciocia Angie która uczy w szkole muzycznej w której mam sie uczyć ... o już lądujemy niemoge się doczekać
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
i co fajny, a teraz mały szantażyk 2 komętarze 1 rozdział, prosze kometarze są dla mnie bardzo ważne!!!
MECHI <3
( W samolocie )
Właśnie jestem w samolocie niemoge się doczekać aż dotrę do mojego kochanego domu w Buenos Aires.
Tata powiedział że wracamy tam na stałe więc może wreścię znajdę prawdziwych przyjaciół i może chłopaka...,ale z przemyśleń wyrwał mnie tata który oczywiście wyskoczył ze swoim popisowym numerem "kochanie nic ci nie jest,,
-nie nic-odpowiedziałam i spytałam się za ile lądujemy
-za 10 minut kochanie
niemoge się doczekać, wiem też że tam mieszka moja ciocia Angie która uczy w szkole muzycznej w której mam sie uczyć ... o już lądujemy niemoge się doczekać
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
i co fajny, a teraz mały szantażyk 2 komętarze 1 rozdział, prosze kometarze są dla mnie bardzo ważne!!!
MECHI <3
poniedziałek, 23 września 2013
Hej
Hej
Dopiero zaczynam pisać i jutro powinien się pojawidź PROLOG odrazu mówię że będę starała się dodawać rozdziały jak najczęściej ale każdy wie że jest szkoła aja chce mieć czerwony pasek , na pewno postaram się żeby były często :)
Mechi <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)







