poniedziałek, 30 września 2013
sobota, 28 września 2013
Rozdział 1 cz.1
Violetta
Obudziłam się bardzo wcześnie więc postanowiłam się przygotować na spotkanie z ciocią, ubrałam się tak dla violi - Polyvore i zeszłam na śniadanie.Gdy miałam już wychodzić zatrzymał mnie mój nad opiekuńczy tatuś
-kochanie gdzie idziesz
-na spotkanie z ciocią nie pamiętasz?
- A no tak baw się dobrze i pamiętaj żeby zapisać się do tej szkoły muzycznej.
-pamiętam, krzyknęłam i wyszłam.
Gdy szłam nagle zagapiłam się na ogromna reklamę studio i wpadłam na ślicznego chłopaka
-o przepraszam,powiedziałam
-nie to moja wina,a tak wogóle sześć jestem Leon uczysz się tutaj?
-nie ale zapisuje się na egzaminy, a i ja się nazywam Violetta.
-a może dałabyś się wyciągnąć na koktajl?
-z chęcią bym poszła ale mam się spotkać z ciocią ale może jutro?
-dobrze do zobaczenia powiedział pocałował mnie w policzek i odszedł chyba się zakochałam
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
podzieliłam na połowy bo brat mnie z kompa zwala!!!
Obudziłam się bardzo wcześnie więc postanowiłam się przygotować na spotkanie z ciocią, ubrałam się tak dla violi - Polyvore i zeszłam na śniadanie.Gdy miałam już wychodzić zatrzymał mnie mój nad opiekuńczy tatuś
-kochanie gdzie idziesz
-na spotkanie z ciocią nie pamiętasz?
- A no tak baw się dobrze i pamiętaj żeby zapisać się do tej szkoły muzycznej.
-pamiętam, krzyknęłam i wyszłam.
Gdy szłam nagle zagapiłam się na ogromna reklamę studio i wpadłam na ślicznego chłopaka
-o przepraszam,powiedziałam
-nie to moja wina,a tak wogóle sześć jestem Leon uczysz się tutaj?
-nie ale zapisuje się na egzaminy, a i ja się nazywam Violetta.
-a może dałabyś się wyciągnąć na koktajl?
-z chęcią bym poszła ale mam się spotkać z ciocią ale może jutro?
-dobrze do zobaczenia powiedział pocałował mnie w policzek i odszedł chyba się zakochałam
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
podzieliłam na połowy bo brat mnie z kompa zwala!!!
środa, 25 września 2013
Prolog
Vioetta
( W samolocie )
Właśnie jestem w samolocie niemoge się doczekać aż dotrę do mojego kochanego domu w Buenos Aires.
Tata powiedział że wracamy tam na stałe więc może wreścię znajdę prawdziwych przyjaciół i może chłopaka...,ale z przemyśleń wyrwał mnie tata który oczywiście wyskoczył ze swoim popisowym numerem "kochanie nic ci nie jest,,
-nie nic-odpowiedziałam i spytałam się za ile lądujemy
-za 10 minut kochanie
niemoge się doczekać, wiem też że tam mieszka moja ciocia Angie która uczy w szkole muzycznej w której mam sie uczyć ... o już lądujemy niemoge się doczekać
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
i co fajny, a teraz mały szantażyk 2 komętarze 1 rozdział, prosze kometarze są dla mnie bardzo ważne!!!
MECHI <3
( W samolocie )
Właśnie jestem w samolocie niemoge się doczekać aż dotrę do mojego kochanego domu w Buenos Aires.
Tata powiedział że wracamy tam na stałe więc może wreścię znajdę prawdziwych przyjaciół i może chłopaka...,ale z przemyśleń wyrwał mnie tata który oczywiście wyskoczył ze swoim popisowym numerem "kochanie nic ci nie jest,,
-nie nic-odpowiedziałam i spytałam się za ile lądujemy
-za 10 minut kochanie
niemoge się doczekać, wiem też że tam mieszka moja ciocia Angie która uczy w szkole muzycznej w której mam sie uczyć ... o już lądujemy niemoge się doczekać
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
i co fajny, a teraz mały szantażyk 2 komętarze 1 rozdział, prosze kometarze są dla mnie bardzo ważne!!!
MECHI <3
poniedziałek, 23 września 2013
Hej
Hej
Dopiero zaczynam pisać i jutro powinien się pojawidź PROLOG odrazu mówię że będę starała się dodawać rozdziały jak najczęściej ale każdy wie że jest szkoła aja chce mieć czerwony pasek , na pewno postaram się żeby były często :)
Mechi <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)
